Dlaczego nie lubię niemieckiego?
Niemiecki sam w sobie mi nie przeszkadza. Jednak chodzą tam osoby nie tylko z klasy A, którą całkiem w całości lubię. Klasa B to w większości idioci.
Pani z niemieckiego poprosiła żeby jeden z nich usiadł obok mnie i coś przepisał z zeszytu, bo ten poszedł wcześniej pomagać jakiejś pani. No i kurde, co ze mną jest nie tak,że takim wielkim halo było zajęcie na 5 minut miejsca obok mnie. Zrobiło mi się wtedy najzwyczajniej głupio i poczułam taki spadek swoich wartości. Pamiętam jak pisałam,że moja samoocena jest super wysoka, ale takie zachowania ją obniżają. Teraz wcale nie jest taka dobra. Kupuję ładne ubrania, wydaję pieniądze moich rodziców na poprawę mojej cery, jestem miła i nikomu nie powiedziałam nic opryskliwego. Co jest nie tak?
Niby błaha sytuacja, ale ja mam 15 lat, dorastam, takie sytuacje są straszne pod każdym względem.
Ludzie, których lubię usłyszeli,że coś ze mną jest nie tak,że jakaś osoba nawet nie chce obok mnie usiąść.
Boję się niemieckiego. Boję się kiedy usłyszę w czyichś ustach moje imię i jak zostanę do czegoś wywołana.
Nawet nie wiem co mam zrobić, jak to zmienić. Serio mi smutno.
Pani z niemieckiego poprosiła żeby jeden z nich usiadł obok mnie i coś przepisał z zeszytu, bo ten poszedł wcześniej pomagać jakiejś pani. No i kurde, co ze mną jest nie tak,że takim wielkim halo było zajęcie na 5 minut miejsca obok mnie. Zrobiło mi się wtedy najzwyczajniej głupio i poczułam taki spadek swoich wartości. Pamiętam jak pisałam,że moja samoocena jest super wysoka, ale takie zachowania ją obniżają. Teraz wcale nie jest taka dobra. Kupuję ładne ubrania, wydaję pieniądze moich rodziców na poprawę mojej cery, jestem miła i nikomu nie powiedziałam nic opryskliwego. Co jest nie tak?
Niby błaha sytuacja, ale ja mam 15 lat, dorastam, takie sytuacje są straszne pod każdym względem.
Ludzie, których lubię usłyszeli,że coś ze mną jest nie tak,że jakaś osoba nawet nie chce obok mnie usiąść.
Boję się niemieckiego. Boję się kiedy usłyszę w czyichś ustach moje imię i jak zostanę do czegoś wywołana.
Nawet nie wiem co mam zrobić, jak to zmienić. Serio mi smutno.



Komentarze
Prześlij komentarz